poniedziałek, 6 kwietnia 2015

Być gorylem, czyli "Jedyny i niepowarzalny Ivan" - Katherine Applegate



To książka na jeden chaps, lekka, a przy tym skłaniająca do refleksji. Przepełniona jest samotnością i swego rodzaju żalem. Powieść jest smutna, a jednocześnie przezabawna, wielokrotnie uśmiechałam się pod nosem. Przy ostatnich kilkudziesięciu stron łezka zakręciła mi się w oku. Ta historia jest tak prawdziwa, że smutna. Tyle tu pożegnań i utrat... Mimo to, zakończenie jest happy endem, nie mogło być inaczej. W przeciwnym razie autorka złamałaby mi serce.

Autorka ukazuje nam goryla, który rozumie, myśli, czuje i żyje rozpamiętując przeszłość i zastanawiając się nad przyszłością. Egzystencja Ivana nie jest usłana różami, bo kto chciałby mieszkać w handlowym cyrku nudząc się cały dzień? Nasz bohater jest nietuzinkowy, ma duszę artysty i koniec końców dzięki temu wszystko dobrze się kończy.Jest mu jeszcze trudniej, gdyż w młodości wyrwany ze środowiska wychowywany był przez ludzi jak normalne dziecko. Jest samotny, ale ma przyjaciół, w tym słonicę Silly, z którą źle się dzieje i psa Boba. Pewnego dnia do cyrku przyjeżdża małe słoniątko, Ruby. Jest urocza, wzbudza instynkty macierzyńskie. Ivan składa obietnicę, której może nie być w stanie dotrzymać, ale dąży do tego niestrudzenie. Czy to się uda? Czy Ivan odnajdzie siebie? Co się stanie z Ruby i resztą?

Bardzo zżyłam się z bohaterami, nie tylko z Ivanem, ale i innymi postaciami. Bardzo przeżywałam ich perypetie, niejednokrotnie pobudzałam emocje. Wspomniałam już o zwierzętach, ale nie mogę pominąć ludzi. Dwójka, dzięki którym wszystko się ułożyło. Julia i George to córka i ojciec. Nie żyje im się najlepiej, jak wywnioskowałam z dialogów zasłyszanych przez Ivana. George ciężko pracuje, co wieczór sprząta centrum handlowe, a Julia, która jest małą dziewczynką odrabia lekcje. Jest zżyta ze zwierzętami i rozumie Ivana, bo też jest artystką. George ryzykuje bardzo potrzebną pracę, aby pomóc źle traktowanym zwierzętom. Autorka całe szczęście nie zapomina o nich w połowie, jak to często bywa, ale wyjaśnia także jak im się to wszystko ułożyło.

Jest też Mark, który tym wszystkim kieruje. To on wraz z żoną Heleną wychowywał Ivana, ale kiedy Ivan urósł był zmuszony zamknąć go w klatce. Helena od niego odeszła i stał się zgorzkniały. Na pierwszy rzut oka nie było tego widać, ale jest dobrym człowiekiem. Pod koniec ujawnia odrobinę uczuć, aczkolwiek mimo wszystko nie polubiłam go. Czułam współczucie, ale dalekie jest to od sympatii. Myślę, że taki był zamysł autorki.

Książka ma około trzystu dwudziestu stron, ale czcionka jest naprawdę duża, a odstępy między akapitami jeszcze większe, więc jeżeli zamienić to w normalny układ to myślę, że odpadłoby kilkadziesiąt stron



Jest przez to przejrzyście, więc już najmłodsi mogą próbować swoich sił czytając tę książkę samodzielnie. Styl tekstu przyczynia się do błyskawicznego pochłaniania, ale lekki styl autorki i wciągająca, wzruszająca historia jeszcze bardziej. Realizm i naturalność wręcz powalają.

"Jedyny i niepowtarzalny Ivan" to opowieść dla dosłownie każdego. Piękna opowieść o poszukiwaniu samego siebie, ogromnej sile przyjaźni i rozwijania własnych pasji i talentów. Płynie z niej ogromna nauka, jest bardzo wartościowa. Kolejna pozycja do grona Wielkich Buków (już druga z rzędu od tego wydawnictwa).
9/10

Pamiętajcie: "Nigdy nie jest za późno aby stać się tym, kim mogłeś się stać"!
 





Za możliwość przeczytania tej książki dziękuję wydawnictwu CzyTam


15 komentarzy:

  1. chyba to nie jest pozycja dla mnie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak to? Przecież ona jest dla wszystkich!

      Usuń
  2. Słyszałam same pozytywy o tej książce. chyba po nią sięgnę. Obserwuję i będę zaglądać częściej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super! Każdy nowy obserwator, to nowy członek rodzinki!

      Usuń
  3. słyszałam o tej książce na kanale Anity ;-) Ona bardzo zachwalała tę powieść i teraz Twoja recenzja.. hm coś musi być na rzeczy. Hmm kto wie, pomyślę nad nią i może spróbuję zdobyć i przeczytać

    OdpowiedzUsuń
  4. Hmm... nie wiem, nie wiem... tak zachwalasz... być może kiedyś się skuszę, tylko, czy to aby na pewno książka dla mnie? Piszesz, że dla każdego... to może zaryzykuję i jednak sięgnę... ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Same dobre rzeczy słyszę o tej książce, więc chyba najwyższy czas ją przeczytać! Zbieram pieniądze! :D

    http://ksiazkopatia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. również muszę ją przeczytać! ;)
    www.honestallthetime.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Zapowiada się bardzo ciekawa pozycja :) Cieszę się, że mi ją pokazałaś ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Witaj :)
    Nominowałam Cię do LBA :)
    http://esperazna.blogspot.se/2015/04/lba-1.html
    Skusisz się?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możliwe, ale nie szybko, bo mam zaplanowanych wcześniej kilka postów, więc w następnym tygodniu lub nawet za dwa :/

      Usuń
  9. Przyglądam się tej książce już jakiś czas i krążę koło niej niepewna :) ale wydaje mi się że po nią sięgnę :) skoro mówisz ze warto to ci zaufam ! :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że tu jesteś!
Za każdy kreatywny komentarz z chęcią się zrewanżuję!
Każde miłe słowo mnie motywuje. Konstruktywna krytyka mile widziana! Jestem otwarta na wszelkie propozycje i uwagi.
Twój komentarz wiele dla mnie znaczy!